Czy zasady są po to by je łamać?

1 lipca 2018

Podpisuję się pod stwierdzeniem: Zasady są po to by je łamać, będąc w drugiej, lepszej 🙂 połowie życia. Kto ustanawia zasady, zazwyczaj mniejszość? Mark Twain o łamaniu zasad: „Dobrym pomysłem jest przestrzeganie wszystkich zasad, gdy jesteś młody, abyś miał siłę, by je łamać, gdy będziesz stary.”  Czuję się zobowiązana 🙂 do realizowania przesłania zawartego w cytacie Marka Twaina, osiągając już status starszej, dojrzałej kobiety.

Nie chodzi tu rzecz jasna o łamanie zasad savoir vivre, etykiety, czy tradycji, które ułatwiają nam życie w  codziennych okolicznościach lecz nie zgadzam się z zasadami ustanowionymi w odległym wieku, które utrudniają codzienną egzystencję w dzisiejszym świecie, szybkiego rozwoju nowości technologicznych. Złamałam kilka ustanowionych zasad, przekonań, w dotychczasowym życiu co wyszło tylko na dobre np. zasada, że nie wypada nosić krótkich spodenek w późniejszym wieku. W wieku 60 lat, zaczęłam ubierać krótkie spodenki (podczas upałów i podróży, niezastąpione) żałując, że nie zrobiłam tego wcześniej. Dodam tylko, że w wieku 50 lat nie ubierałam krótkich spodenek, ponieważ panowało przekonanie, że nie wypada w tak późnym wieku, kto ustanowił zasadę? Nie będę powtarzała moim dzieciom wnukom: ja samolotem leciałam pierwszy raz w późniejszym wieku, zniechęcając ich np. do podróżowania.

Wraz ze zmianą czasów, naturalnym jest zmiana stylu życia, ale nie ślepe podążanie za wszystkimi nowymi trendami stylu życia prowadzące do nieuchronnej zguby, zniewolenia, życia w fikcji, zachwiania tożsamości. Wyrażać siebie we własnym, indywidualnym stylu,  zgodnym ze swoim przekonaniem, dostosowanym do rzeczywistości w której żyjemy.

Od kilku lat nauczyłam się odpuszczać sobie, nie być wymagającą wobec siebie, nie brać zbyt  dużo na swoje barki i nie trzymać się sztywnych reguł, zasad, zmieniłam jakość życia w związku z zwiększająca się długością naszego życia  (uczeni przewidują życie w przyszłości do 130 lat) co wymaga nowego podejścia, kontrolowania stylu życia, przez pokolenia będące w moim jak i w średnim wieku.

Jak powiedział Mark Twain: Ludzie nie dlatego przestają się bawić, że się starzeją, lecz starzeją się, bo przestają się bawić. Podpisuję się pod tą zasadą stokrotnie,

wybierając się właśnie na koncert.

W moim mniemaniu,  przestrzeganie zasad tak z lekkim przymrużeniem oka.

Co sądzicie o przestrzeganiu zasad ? Zapraszam do komentowania.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *