Dojrzała kobiecość 60 plus jest w modzie.

2 grudnia 2017

Dzień dobry.

Witam serdecznie, miło jest mi powitać Was Kochani  na moim blogu, w odnowionej szacie graficznej. Mam nadzieję, że nowa szata graficzna bloga przyczyni się do częstszych odwiedzin z Waszej strony i będzie się nam miło, wspólnie gawędziło.

W ciągu 60 lat mojego życia, zdobyłam różne doświadczenia życiowe, nauczyłam się przezwyciężać wyzwania, które pisało mi życie, postępować zgodnie z tym co dyktuje mi serce, prowadzić życie pozbawione nudy ze szczyptą humoru, realizować i rozwijać moje zainteresowania, pielęgnować relacje rodzinne by w końcowym efekcie cieszyć się każdym dniem życia. Pojawiające się zmarszczki traktuję jako naturalny sposób starzenia i nie zamierzam się im w jakikolwiek sposób przeciwstawiać i usuwać. Każda rodzina ma swoje wzloty i upadki ale najważniejsze to wyciągać wnioski i poprawiać dwustronne relacje. Lubię moje życie, moją rodzinę, naszego psa, nasz dom, modę, podróże, zmieniać wystrój wnętrz w których przebywamy. Poczucie radości z tego, że steruję moim życiem jest niesamowite, nie zamieniłabym je na żadne doczesne dobra materialne.

Wszystko co wymieniłam, daje mi poczucie szczęścia,  dlatego chciałabym zachęcić kobiety 60 plus, do cieszenia się naturalnym procesem starzenia, życiem, stawania w poprzek panującym trendom, które nie doceniają i nie zauważają obecności dojrzałych kobiet.  Każde życie ma swój termin ważności, składa się z kilku etapów przemijania i nie zmienimy tego za żadne skarby świata, tak więc warto żyć w poczuciu spełnienia, samoakceptacji.

Zauważyłam, że my Polki jesteśmy silniejszą grupą (umocnioną przez okoliczności historyczne) od mężczyzn ale nie wspieramy się wzajemnie, dlatego chciałabym zainspirować kobiety  60 plus do komunikowania się między sobą tak, jak to kiedyś czyniły nasze babcie, prababcie, spotykając się na babskich pogaduchach, rozwiązując wspólnie, różne problemy życia codziennego.

Chciałabym dedykować mój blog, wspaniałym kobietom 60 plus, które nie traktują upływ czasu jako zło konieczne, przeciwnie doceniają atuty dojrzałej kobiecości.

 

Zapraszam do komentowania, pozdrawiam serdecznie.

Komentarze

  1. Basia napisał(a):

    Bardzo miło mi było odkryć Pani blog. Jestem w tym samym wieku. Podzielam wiele Pani pasji, podziwiam doskonałe samopoczucie. Pani energia i chęć dzielenia się swoim życiem i pokazywania, że każdy może być piękny napawa optymizmem. Serdecznie pozdrawiam.

    1. Irena napisał(a):

      Pani Basiu tyle miłych słów pod moim adresem, że skrzydła rosną:)bardzo dziękuję. Prawda jest taka, że od kilku lat polubiłam siebie, czuję się fantastycznie w naturalnym procesie starzenia, lubię moją autentyczność, pozytywna energia mnie nie opuszcza i kocham życie.

      1. Basia napisał(a):

        Będę Panią odwiedzała na blogu i karmiła się Pani optymizmem. Pozdrawiam.

        1. Irena napisał(a):

          Pani Basiu, otrzymałam od Pani również przypływ, pozytywnej życiowej energii, sądzę, że wzajemnie wymieniamy się tym duchowym pokarmem 🙂 Dlatego, bardzo dziękuję za wysyłanie pokładów dobrej energii w moim kierunku, ja podaję dalej więc nie ma mowy, by mogła nam się wyczerpać w najbliższym czasie:) Temu właśnie służy prowadzony przeze mnie blog, wzajemnemu wsparciu, przekazywaniu i dzieleniu się pozytywnymi emocjami, czyniąc nasze codzienne życie szczęśliwszym.
          Pozdrowionka, dobrego dnia.

  2. Babooshka Style napisał(a):

    Będę tu zaglądać, jestem trochę młodsza, prowadzę blog już 4 rok, a zaczęłam go po 50-tce, też chciałam pokazać innym dojrzałym kobietom, że nic się nie skończyło, a wiele przed nami. Pozdrawiam

    1. Irena napisał(a):

      Jest mi niezmiernie miło, że mogę gościć na blogu pokrewną duszę w temacie zalet dojrzałego wieku.
      Bardzo dziękuję i zapraszam serdecznie do odwiedzin.
      Irena

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *