Blog Pasje Życie Ludzi Dojrzałych

Kochane nasze wnuki.

Swego czasu miałam obawy, że nie wystarczy mojej miłości dla wszystkich wnuków. Pierwsza wnuczka, długo wyczekiwana sprawiła ogrom radości i poruszenie w całej rodzinie.

Nagromadzone babcine uczucia do wnuków przez lata, wreszcie doznały upustu. Miłości i radości nie było końca.

Po kilku latach przyszły na świat kolejne wnuki i wnuczki. Szczęśliwa nasza gromadka, obecnie opiewa na siedmioro wnuków. Okazało się, że babcina miłość do wnuków nie ma końca i starcza tej miłości dla całej gromadki. Wszystkie wnuki są oczywiście najprzystojniejsze, najmądrzejsze, najpiękniejsze i kochane. Miłość do wnuków jest bezwarunkowa i kochamy je po prostu za to, że są na świecie. Przebywając z wnukami uruchomiają się w nas pokłady nieograniczonej cierpliwości, wyrozumiałości, tolerancji i czułości. One zaś odwdzięczają się nam ciepłym spojrzeniem, uśmiechem i miłością do nas.

 

wnuki11

 

Kilka dni temu wnuczki spędziły z nami parę dni. Było wesoło, gwarno, w domu panował dobry nastrój. W pewnym momencie wnuczki ogłosiły, że przygotowują dla nas występ. Zamknęły się w pokoju, słychać było chichot, układanie tekstu do znanych piosenek. Jakże było nam miło, gdy zaczęły śpiewać piosenkę pt. „Kochamy naszą babcię”. Refren piosenki rozpoczynał się od słów : kochana babcia. Na koniec piosenki rzuciły się na szyję i mocno do mnie przytuliły.

Bezinteresowność.

Moje wzruszenie sięgnęło zenitu, pękałam z dumy. Wnuczki bardzo się cieszyły widząc moje wzruszenie i ogromną radość.

Jestem w dojrzałym wieku, gdy człowiek robi się nostalgiczny. Zauważam i doceniam najważniejsze wartości w życiu a nie stan posiadania. Nie wiem ile jeszcze zagoszczę na tym świecie ale wiem na pewno, że odchodząc z tego świata, chciałabym mieć poczucie spełnienia a nie posiadania. Pewnie fajnie by było gdyby jedno i drugie szło w parze.

Patrząc przez pryzmat przeżytych lat, w życiu najbardziej liczą się „rzeczy nie do kupienia”. I właśnie „rzeczy nie do kupienia” mają dla nas największą wartość: kształtują naszą osobowość, wprawiają nas w dobry nastrój, generują pokłady miłości, energii, zadowolenia i sprawiają że jesteśmy szczęśliwi.

Tak, jestem szczęściarą posiadającą gromadkę kochanych siedmioro wnuków, mogącą przebywać z nimi na przysłowiowe „wyciągnięcie ręki”.

 

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Dodaj komentarz