Łubin, bylina wiejskich, sielskich klimatów.

23 maja 2019

Łubinem zachwycałam się już jako dziecko w ogrodzie naszej babci, pamiętam rabaty, na których dumnie królowały, zielone łodygi  pełne gęstych gron tego pięknego kwiatostanu. Wspomnienie dzieciństwa.

Postanowiłam więc umieścić w ogrodzie rabatę (w zasadzie donicę) z ozdobnymi kłosami, udało się stworzyć całkiem ładną kompozycję łubinu w odcieniach różu, kontrastującego z rosnącą tuż obok soczystą zielenią tui. Malownicze sielskie krajobrazy, roztaczane przez kwitnące kwiaty w ogrodzie, działają na mnie wyjątkowo energetycznie i w końcu zaprzyjaźniłam się z nieco przyciężką, białą gipsową bransoletką, na którą jestem skazana na kilka tygodni, z powodu złamania kości promieniowej prawej ręki.

 

Ogrodniczka z białą, wyjątkowo ciężką bransoletką 😉 pozdrawia Was Kochani, przesyłam uściski, udanego dnia.

Pracowita pszczółka Maja zapyla roślinę;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *