Mam zaszczyt doświadczać codziennie, wspaniały, naturalny etap przemijania mojego życia.

16 lipca 2019

Jestem bardzo wdzięczna losowi, za możliwość witania codziennych poranków. Ręka po zdjęciu gipsu powoli wraca do pełnej sprawności, srebrne odrosty osiągnęły już 10 cm odrostu, pojawił się kolejny, nowy „kurzy-łapek” wokół oka a pogłębiające się  opadające wraz z wiekiem powieki, wizualnie koryguję makijażem w celu uzyskania bardziej otwartego oka 🙂

Od kilku miesięcy do pielęgnacji twarzy, staram się używać kosmetyki, których surowce oparte są na naturalnych składnikach pochodzenia roślinnego,  zaś proces produkcji odbywa się w sposób ekologiczny i nie szkodzi środowisku. Wraz z wiekiem, coraz uważniej  przyglądam się i dbam o czyste, naturalne otaczające mnie środowisko, by jak najdłużej cieszyć się czystym powietrzem, które ma wpływ na jakość i długość naszego życia.

Te „figielki” w oczach nie wróżą nic dobrego…….

Wszędzie dobrze, nad morzem najlepiej 🙂

Mam możliwość codziennego przebywania nad morzem,  które według mnie jest najlepszym kosmetykiem, pobudzającym pozytywną energię i wzmacniającym odporność organizmu. Kochani, chwytajmy wiatr w żagle !!!

Komentarze

  1. jointyicroissanty napisał(a):

    Super, że z ręką coraz lepiej:) Pięknie Ci w takich kolorkach!:)

  2. Barbarossa napisał(a):

    Nie wiedziałam… Życzę zdrowia!
    Nie pokazują mi się Twoje nowe wpisy.
    Wyglądasz promiennie, radośnie. Tak trzymać.
    Moc pozdrowień i buziaków!

  3. Szyciownik napisał(a):

    Cześć,
    Ale super, że ręką się goi! Oby było tylko lepiej!
    I rewelacyjna koszula!
    Pozdrawiam,
    Kasia

    1. Irena napisał(a):

      Kasiu, daleko jeszcze do ideału ale rehabilitacja przyspiesza tempo przywrócenia ręki do pełnej sprawności :):) Życzę Ci dobrego dzionka, pozdrawiam serdecznie :):):)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *