Święta Wielkanocne podczas panującej pandemii, Pełne Nadziei ?

13 kwietnia 2020

Jedno jest pewne, nic nie dzieje się bez przyczyny, skutki panującej pandemii, to tylko mały przedsmak zbliżającego się zagrożenia, jakim jest kryzys klimatyczny na świecie.

My Polacy, jak zawsze integrujemy się, pomagamy sobie w obliczu zagrożenia, niestety w zbliżającym się kryzysie klimatycznym, ociepleniu klimatu,idąc dalej braku żywności itp. bez natychmiastowych działań ze strony rządzących, czeka nas niebawem o wiele większy kryzys, a mobilizacja Polaków nie wiele tu już pomoże.

Niestety nasi rządzący, podczas panującej pandemii koronawirusa, zajmują się przede wszystkim umacnianiem władzy, organizując wybory korespondencyjne, narażając nasze zdrowie i życie, przez możliwość zakażania przy urnach wyborczych. Przez ostatnie tygodnie trwającej pandemii wg. mnie stanu klęski żywiołowej,  nasze życie się zmieniło, jednakże ciągle mam tyle do zrobienia, że izolacja nie jest dla mnie strasznym problemem. Większość spraw np. urzędowych załatwiam online, zakupy ograniczamy do wyjścia jeden-dwa razy w tygodniu, aktywność fizyczną zapewnia mi socjalizacja z kochaną psiną, drobne prace ogrodowe. Brakuje mi natomiast kontaktu z kochanymi wnukami, dziećmi, rodziną, ale przestrzegamy zaleceń ograniczania ryzyka zakażenia, mam nadzieję, że niebawem będzie dobrze i wróci normalność.

To, że wszystko może się zmienić podczas jednej chwili, wiedziałam od dawna, dlatego też, nie traktowałam swojego życia jako coś pewnego, stałego. Pandemia koronawirusa, umocniła jeszcze bardziej moją wdzięczność, za każdy nowy poranek życia a psina dająca sygnały wczesnym porankiem, czyni mój dzień jeszcze bardzo szczęśliwym.

Nasz ulubiony zajączek wielkanocny, jak tu nie kochać życia 🙂

Psina rośnie jak na drożdżach 🙂

Pańcia, wystroiła się do bukietu 🙂

Kochani życzę nam wszystkim: Spokoju, Zdrowia, Nadziei na lepsze jutro 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *