Czasem bywam niepoważna.

18 lipca 2017

Mam 61 lat, a mimo to, od czasu do czasu, fiu-bździu w głowie.

W dniu dzisiejszym udałam się do dużego, znanego Centrum Handlowego na

zakupy ( promocje !!!)

Na ekspozycji, jednej z witryn sklepu odzieżowego, stał piękny motocykl w stylu retro ( jeden z moich ulubionych stylów w modzie). Motocykl urzekł mnie do tego stopnia, że musiałam usiąść na nim choć na chwilkę. Obok motocykla leżał kask.

Rozejrzałam się wokół, stwierdziłam, że z pozycji miejsca Pań sprzedawczyń motocykl jest niewidoczny. Nie wiele myśląc, usiadłam na motocykl, obok pięknie prezentował się kask.

Od razu zaświtała w głowie myśl, strzelenia sobie selfie, tym bardziej, że miałam na sobie kurtkę bomberkę, pasującą do nowoczesnego stylu retro motocykla (tak uznałam). Komórka jak na złość usadowiła się na samym dnie torebki, dopadłam komórkę i kask.

W tym momencie uruchomił się alarm w sklepie. Sprzedawczynie, ochroniarze, kupujący pojawili się wokół mnie. Był niezły hardcor. Jak by tego było mało, okazało się że na zdjęciu motocykl jest zupełnie niewidoczny :).

 

Dojrzali ludzie a  wygłupy jak dzieci. Jak mówi wnusia Nina: ” miałam przygodę”

Ps. jakość zdjęcia oczywiście miała wiele do życzenia…

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *